Własna kontrolka SSIS, część 1

Skoro znamy już wymagania i z grubsza zakres pomyślmy jak podejść do tematu własnej kontrolki. Opcji mamy mnóstwo, ale weźmy pod uwagę dwie:

  • albo patrzymy co mamy i bierzemy pod uwagę, że da się to usprawnić
  • albo wymyślamy koło na nowo

Wybieram bramkę numer jeden. Przyjrzę się co mam teraz i przy dalszej analizie może wyciągnę wnioski co poprawić, co wyciąć, co dodać i może będzie tak, że z początkowego pomysłu zostanie nic. Albo i nic nie zostanie.

Co mamy?

Obecne rozwiązanie przypomina czasem coś co się trzyma na ślinę, sznurek i kawałek taśmy klejącej. Ale działa. Do tego działa dobrze (rzecz jasna o ile nie wystąpią błędy) i nawet da się popatrzeć co się działo po kolei. W końcu prowizorki są najtrwalsze. Czytaj dalej