O (m)nie!

Blog zaplanowany na nieregularnik nieokresowy. Raczej nie zawiera kompleksowych opisów, a bardziej zasygnalizuje temat i pokaże gdzie warto o nim szerzej poczytać. ‚Inf’ sugeruje, że głównie ma się kręcić wokół szeroko pojętej informatyki (wg podejścia, że informatyk to pan, który zarówno skonfiguruje router, bazę danych, napisze system księgowy i stronę www oraz pomoże poprawić tabelkę w Wordzie i naprawi komputer), ale jak to mówią: „ty masz plan, ale bogowie mają lepszy*” i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Sam autor to absolwent Wydziału Fizyki na PW. Absolwent to celne określenie, bo nie odważy się nazwać fizykiem, choć może się pochwalić przedrostkiem mgr inż. Ale się nie chwali. Za często.

Przez długi czas uważany za informatyka jak z opisu powyżej umiejętnie nie wyprowadzał nikogo z błędu, co tylko wyszło mu na dobre. Chcąc nie chcąc aby utrwalać swój wizerunek musiał dużo czytać i poszerzać swoją wiedzę. Czytanie zostało mu do dziś, poszerzanie wiedzy zastąpił próbą specjalizacji w kilku dziedzinach, po czym wrócił do poszerzania.

Na co dzień głównie programuje i bierze się za bary z administrowaniem baz danych. Prywatnie mąż żony i ojciec córki.

* „Droga do Eldorado”. Rozmowa Tulio z wodzem Tanabokiem